IMMOLATION

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
nicram
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12905
Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
Lokalizacja: Litzmannstadt

Re: IMMOLATION

11-02-2014, 21:02

Nie wiem chłopaki co wy chcecie od tej ostatniej płyty. Dla mnie jest znakomita pod każdym względem. A to brzmienie mi wcale nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie, nadaje tym piosenkom takiego zimnego, industrialnego i dość oryginalnego kolorytu.
all the monsters will break your heart
Awatar użytkownika
Najprzewielebniejszy
zahartowany metalizator
Posty: 4445
Rejestracja: 31-12-2001, 18:22

Re: IMMOLATION

11-02-2014, 21:06

dobre brzmienie na plytach immolation po raz ostatni widziano na Close... ewentualnie pokłosie dzwiekowe odnotowano na jej nastepczyni.
Awatar użytkownika
Nerwowy
zahartowany metalizator
Posty: 6655
Rejestracja: 20-06-2009, 14:07

Re: IMMOLATION

11-02-2014, 21:09

Analripper pisze:dobre brzmienie na plytach immolation po raz ostatni widziano na Close... ewentualnie pokłosie dzwiekowe odnotowano na jej nastepczyni.
Uważam, że jesteś zbyt surowy. Chyba, że przez "dobre" rozumiesz doskonałe ;).
De Mysteriis Dom Niggeriis
Slayer to kał i ogólnie rzecz biorąc beznadziejna kapela.
Awatar użytkownika
nicram
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12905
Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
Lokalizacja: Litzmannstadt

Re: IMMOLATION

11-02-2014, 21:11

Analripper pisze:dobre brzmienie na plytach immolation po raz ostatni widziano na Close... ewentualnie pokłosie dzwiekowe odnotowano na jej nastepczyni.
Tak samo jak Darkthrone ostatni raz miał dobre brzmienie na "Soulside Journey"...
all the monsters will break your heart
Awatar użytkownika
Najprzewielebniejszy
zahartowany metalizator
Posty: 4445
Rejestracja: 31-12-2001, 18:22

Re: IMMOLATION

12-02-2014, 08:00

raczej na niemasterowanej wersjii A blaze... ;-)
Co do soundu Immo, wielokrotnie to mowilem, chetnie jeszcze raz powtorze, od momentu wymiany napedu z Hernandeza na Shalatyego znamionowa moc Immolation znacznie opadła. Plastik w tak masywnych jednostkach napędowych nie ma racji bytu.
Awatar użytkownika
nicram
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12905
Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
Lokalizacja: Litzmannstadt

Re: IMMOLATION

12-02-2014, 08:11

Ogólnie zmiana garowego była chusteczkowa. Nie pamiętam dokładnie, ale właściwie dlaczego Alex odszedł?
all the monsters will break your heart
Awatar użytkownika
Najprzewielebniejszy
zahartowany metalizator
Posty: 4445
Rejestracja: 31-12-2001, 18:22

Re: IMMOLATION

12-02-2014, 08:33

coś mi świta, że problemy z kręgosłupem.
Heretyk
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9055
Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
Lokalizacja: beskidy

Re: IMMOLATION

12-02-2014, 10:30

z łokciem chyba.
co do brzmienia - na Unholy Cult jeszcze było w porządku, później coś się ewidentnie zjebało... z późniejszych płyt najlepsze na Majesty and Decay, z tym że do ideału też dużo brakuje.
Sineater
postuje jak opętany!
Posty: 621
Rejestracja: 10-05-2008, 00:40

Re: IMMOLATION

12-02-2014, 19:12

Ja, wzorem Katona Starszego, chciałbym jeszcze raz powiedzieć, że "Shadows in the light" to wielka płyta. (Unholy cult zresztą też). Bardzo mi się podoba ta wersja brzmienia Immolation. nie jest duszna, nie jest smolista, ale świetnie podkreśla ich potęgę kompozytorską. Partia perkusyjna Shalaty'ego w instrumentalnym fragmencie "world agony" to dla mnie mistrzostwo świata. A jak już się powtarzam to dodam, że na koncercie najbardziej (poza "Fall from a high place" na który się na pewno nie doczekam) liczę na "world agony" i "passion kills". Chyba ich dwa największe killery koncertowe.
Awatar użytkownika
Harlequin
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9172
Rejestracja: 12-03-2010, 13:38
Lokalizacja: Koko City

Re: IMMOLATION

12-02-2014, 20:00

Analripper pisze: Co do soundu Immo, wielokrotnie to mowilem, chetnie jeszcze raz powtorze, od momentu wymiany napedu z Hernandeza na Shalatyego znamionowa moc Immolation znacznie opadła. Plastik w tak masywnych jednostkach napędowych nie ma racji bytu.
Amen
est
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10372
Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
Lokalizacja: Trockenwald

Re: IMMOLATION

12-02-2014, 20:34

Analripper pisze:Plastek nie ma racji bytu.
a co znowu nawywijał? ;)
Awatar użytkownika
Harlequin
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9172
Rejestracja: 12-03-2010, 13:38
Lokalizacja: Koko City

Re: IMMOLATION

12-02-2014, 20:57

Analripper pisze:Plastek nie ma racji odbytu.
Much better :)
Awatar użytkownika
Block69
zahartowany metalizator
Posty: 4994
Rejestracja: 04-02-2006, 12:14
Lokalizacja: Górny Śląsk

Re: IMMOLATION

12-02-2014, 21:11

Sineater pisze:Ja, wzorem Katona Starszego, chciałbym jeszcze raz powiedzieć, że "Shadows in the light" to wielka płyta. (Unholy cult zresztą też). Bardzo mi się podoba ta wersja brzmienia Immolation. nie jest duszna, nie jest smolista, ale świetnie podkreśla ich potęgę kompozytorską. Partia perkusyjna Shalaty'ego w instrumentalnym fragmencie "world agony" to dla mnie mistrzostwo świata. A jak już się powtarzam to dodam, że na koncercie najbardziej (poza "Fall from a high place" na który się na pewno nie doczekam) liczę na "world agony" i "passion kills". Chyba ich dwa największe killery koncertowe.
Nie lubie sie powtarzać, ale tutaj trzeba zrobić wyjątek, gdyż są to ich ostatnie wielkie utwory.
PENIS METAL
Awatar użytkownika
Zenek
weteran forumowych bitew
Posty: 1568
Rejestracja: 15-04-2004, 20:23

Re: IMMOLATION

12-02-2014, 21:14

Heretyk pisze:z łokciem chyba.
co do brzmienia - na Unholy Cult jeszcze było w porządku, później coś się ewidentnie zjebało... z późniejszych płyt najlepsze na Majesty and Decay, z tym że do ideału też dużo brakuje.
Dokładnie, Unholy Cult miało jeszcze to świetne brzmienie, później już było coraz więcej plastiku na garach. Nie to, żeby nie dało się słuchać takiego Majesty and Decay, ale mógł to być o wiele lepszy album gdyby brzmienie było bardziej organiczne.
Obrazek
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16196
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: IMMOLATION

12-02-2014, 21:33

Jeśli chodzi o brzmienie to powiem po raz wtóry - dla mnie idealne uzyskali na "Failures...", z racji tego, że kompozycje na niej zawarte doskonale współgrały z ta smołą, która wylewa się lepkim, powolnym ruchem z głośników podczas słuchania tej płyty. Kiedy wyczytałem w jakimś wywiadzie że na kolejnej płycie uzyskali najcięższe i najbardziej mordercze brzmienie w swej karierze, oczywiście puściłem to mimo uszu, wiadomo, każdy muzyk musi powiedzieć coś najlepszego o swoim nowym dziele, że najcięższe, że przekracza Rubikon, że zgwałci wioski i podpali dziewice... ale jak usłyszałem, to po raz chyba pierwszy przyznałem muzykowi rację i stwierdziłem że nie kłamał. Potem największe wrażenie robi jeszcze "Unholy cult". Brzmienie pozostałych jest dobre, nie mam jakoś zbyt dużych zastrzeżeń.
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16196
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: IMMOLATION

15-02-2014, 17:42

Analripper pisze:coś mi świta, że problemy z kręgosłupem.

A ja znowu coś sobie przypominam że miał coś z przepukliną, nie wiem która wersja jest prawdziwa.
Awatar użytkownika
Drone
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9917
Rejestracja: 11-06-2012, 15:28

Re: IMMOLATION

05-09-2014, 22:00

Przesłuchałem wreszcie ostatnie IMMOLATION. Wbrew temu, co się tu pisze, wyszła im zajebista płyta. Jedyne do czego można się przyczepić to brzmienie perkusji. Gęsta, duszna atmosfera - oto klucz do sukcesu tej płyty.
Przegrana jest na wyciągnięcie ręki.
Awatar użytkownika
Skaut
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7410
Rejestracja: 27-03-2004, 13:19

05-09-2014, 22:09

Drone pisze:Przesłuchałem wreszcie ostatnie IMMOLATION. Wbrew temu, co się tu pisze, wyszła im zajebista płyta. Jedyne do czego można się przyczepić to brzmienie perkusji. Gęsta, duszna atmosfera - oto klucz do sukcesu tej płyty.
No bo to jest zajebista płyta, mocno przebojowa. Często do niej wracam i jedyne co mi nie pasuje to właśnie wysterylizowana produkcja.
Coś tam było! Człowiek!
Awatar użytkownika
Jimmy Boyle
rasowy masterfulowicz
Posty: 2550
Rejestracja: 21-12-2010, 21:06

Re:

05-09-2014, 22:46

Skaut pisze:
Drone pisze:Przesłuchałem wreszcie ostatnie IMMOLATION. Wbrew temu, co się tu pisze, wyszła im zajebista płyta. Jedyne do czego można się przyczepić to brzmienie perkusji. Gęsta, duszna atmosfera - oto klucz do sukcesu tej płyty.
No bo to jest zajebista płyta, mocno przebojowa. Często do niej wracam i jedyne co mi nie pasuje to właśnie wysterylizowana produkcja.
Oczywiście, że to bardzo dobra płyta, nawet do brzmienia garów jakoś przywykłem, bo nie mogę powiedzieć że się przekonałem. Jedyne co tak naprawdę mi nie pasuje to okładka, a właściwie jej wykonanie. Takie dzieło to sam bym nabazgrał, po pijaku i z zamkniętymi oczami.
Awatar użytkownika
Wasyl
weteran forumowych bitew
Posty: 1350
Rejestracja: 09-03-2007, 13:44

Re: IMMOLATION

06-09-2014, 20:11

Zgadzam się z panami powyżej. Chce się do niej wracać.
ODPOWIEDZ