Pokój AA

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Awatar użytkownika
domeldoom
postuje jak opętany!
Posty: 396
Rejestracja: 28-07-2017, 12:53

Re: Pokój AA

27-04-2026, 09:27

tomaszm pisze:
23-04-2026, 22:50
Najgosze jest to że kocham smak piwa i tytoniu.
Nie, nie kochasz smaku piwa. To Twój organizm daj Ci ten sygnał byś pił.
Zapijasz "coś", nie pijesz dla smaku - cokolwiek byś sobie nie mówił i jak sam sobie tłumaczył, to tak jest.
Tylko tak łatwiej Ci ot nsiść, jak sobie pwoiesz: kocham smak piwa. Tak kurwa, Harnasia z puszki... To jest "smak".
Może akurat w Twoim przypadku być inne piwo czy napój piwopodobny.
Pijesz dla alkoholu, nie dla smaku.
Kropeczka.
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji."
Awatar użytkownika
Major Zagłoba
postuje jak opętany!
Posty: 516
Rejestracja: 08-11-2024, 16:30
Lokalizacja: Zaolzie
Kontakt:

Re: Pokój AA

27-04-2026, 09:39

Ja się złapałem na tym, że kozel niealkoholowy (drobnym druczkiem max 0,5%) smakuje mi w sumie bardziej niż zwykle jasne piwo. To chyba dobrze.
Awatar użytkownika
ŚWIADECTWA_JEZUSA
postuje jak opętany!
Posty: 352
Rejestracja: 25-10-2025, 16:05

Re: Pokój AA

27-04-2026, 09:52

0,5? według Roberta Rutkowskiego nie ma bezpiecznej dawki alkoholu a 100ml to mikroudar

Ten robert to bożyszcze niepijęcych alkoholików.
POLSKA zawsze KATOLICKA
backslifer
w mackach Zła
Posty: 719
Rejestracja: 08-10-2018, 15:08

Re: Pokój AA

27-04-2026, 10:21

ŚWIADECTWA_JEZUSA pisze:
27-04-2026, 09:52
0,5? według Roberta Rutkowskiego nie ma bezpiecznej dawki alkoholu a 100ml to mikroudar

Ten robert to bożyszcze niepijęcych alkoholików.
A jakikolwiek alkoholik powiedział Ci wprost, że go idolizuje, czy tak sobie walczysz z tym co Ci algorytmy na social mediach podsyłają? :hahaha:
Ja mam do niego mieszane uczucia, często mówi prawidłowo, ale w sumie to są takie truizmy, z których niepijący nic specjalnie nowego się nie dowiedzą. Inny target. Ale też zdarzały mi się jakieś pojedyncze wypowiedzi, które mnie odrzuciły (bardziej na temat ogólnie psychologii, niż alkoholu). No i wszędzie go pełno, ale może to właśnie moje algorytmy.
A co do samego mikroudaru to nie wiem, nie znam się. To, że działa toksycznie na organizm też w małych ilościach, to chyba każdy wie. No ale jak ktoś nie nadużywa to niech tam sobie pije, większość osób w siebie toksyny wrzuca, w takiej czy innej formie.
Awatar użytkownika
domeldoom
postuje jak opętany!
Posty: 396
Rejestracja: 28-07-2017, 12:53

Re: Pokój AA

27-04-2026, 11:31

backslifer pisze:
27-04-2026, 10:21
ŚWIADECTWA_JEZUSA pisze:
27-04-2026, 09:52
0,5? według Roberta Rutkowskiego nie ma bezpiecznej dawki alkoholu a 100ml to mikroudar

Ten robert to bożyszcze niepijęcych alkoholików.
A jakikolwiek alkoholik powiedział Ci wprost, że go idolizuje, czy tak sobie walczysz z tym co Ci algorytmy na social mediach podsyłają? :hahaha:
Ja mam do niego mieszane uczucia, często mówi prawidłowo, ale w sumie to są takie truizmy, z których niepijący nic specjalnie nowego się nie dowiedzą. Inny target. Ale też zdarzały mi się jakieś pojedyncze wypowiedzi, które mnie odrzuciły (bardziej na temat ogólnie psychologii, niż alkoholu). No i wszędzie go pełno, ale może to właśnie moje algorytmy.
A co do samego mikroudaru to nie wiem, nie znam się. To, że działa toksycznie na organizm też w małych ilościach, to chyba każdy wie. No ale jak ktoś nie nadużywa to niech tam sobie pije, większość osób w siebie toksyny wrzuca, w takiej czy innej formie.
Rutkowski, jak dla mnie:
1. Mówi mądrze i zgodnie z aktualną wiedzą,
2. używa konkretnych argumentów,
3. wszędzie go pełno, bo ma jakąś tam swoja misję i walczy z alkoholem, tak ogólnie,
4. jest go pełno, bo to dla niego reklama, bo sam zarabia na terapii,
5. za dużo boga i kwestii wiary - no ale idzie ścierpieć,
6. może ciut przesadza (np. ten mikroudar - ale gdzie i jak to sprawdzić?), ale ja to odbieram jako podkreślenie i uwydatnienie tego co chce powiedzieć, czy też wystraszyć ludzi.
Ogólnie dla mnie gość na plus.
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji."
Awatar użytkownika
domeldoom
postuje jak opętany!
Posty: 396
Rejestracja: 28-07-2017, 12:53

Re: Pokój AA

27-04-2026, 11:33

Major Zagłoba pisze:
27-04-2026, 09:39
Ja się złapałem na tym, że kozel niealkoholowy (drobnym druczkiem max 0,5%) smakuje mi w sumie bardziej niż zwykle jasne piwo. To chyba dobrze.
Nie wiem, nie sprawdzałem, ale ta informacja to tak dla bezpieczeństwa producenta - ja to tak odbieram.
Jak się warzy piwo, to zawsze coś tam może być etanolu.
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji."
Awatar użytkownika
Żwirek i Muchomorek
w mackach Zła
Posty: 901
Rejestracja: 30-05-2025, 23:31

Re: Pokój AA

27-04-2026, 11:57

domeldoom pisze:
27-04-2026, 11:31
Rutkowski, jak dla mnie:
1. Mówi mądrze i zgodnie z aktualną wiedzą,
2. używa konkretnych argumentów,
3. wszędzie go pełno, bo ma jakąś tam swoja misję i walczy z alkoholem, tak ogólnie,
4. jest go pełno, bo to dla niego reklama, bo sam zarabia na terapii,
5. za dużo boga i kwestii wiary - no ale idzie ścierpieć,
6. może ciut przesadza (np. ten mikroudar - ale gdzie i jak to sprawdzić?), ale ja to odbieram jako podkreślenie i uwydatnienie tego co chce powiedzieć, czy też wystraszyć ludzi.
Ogólnie dla mnie gość na plus.
+1

Mam wrażenie, że facet może niektórych odrzucać takim niemal sekciarskim zacietrzewieniem (przypomina w tym wojujących ateistów trochę). No ale z drugiej strony, jaki ma być - ma misję uświadamiania ludziom, że alkohol to kompletne gówno, więc trudno, żeby ważył racje czy klepał biednych alkusów po głowach. Czasy i realia mamy takie, że albo jesteś wyrazisty albo cię w ogóle nie ma, a w jego działalności jest też aspekt marketingowy. Daję okejkę, tak generalnie, ale raczej go nie śledzę, bo tego nie potrzebuję. Nie ten target.
Przygody Batona na czarnym lądzie
backslifer
w mackach Zła
Posty: 719
Rejestracja: 08-10-2018, 15:08

Re: Pokój AA

27-04-2026, 12:09

Zgadza się, jego misja jest słuszna i chwalebna. I nie czepiałbym się tych jego treści alkoholowych, czasem trzeba uderzyć w nawet mocną przesadę, żeby zrównoważyć jakoś proalkoholowy skręt społeczeństwa i ogólnie życia publicznego. Chociażby poprzez szerzenie świadomości, jak ludzie już chcą coś w siebie wlewać, to niech to będzie świadomy wybór, mając na uwadze to, że "alkohol dla zdrowotnści" to oksymoron.

Gdzieś tam wrył mi się w pamięć jeden jego filmik, taki już poza alkoholem, gdzie mówił o facetach, którzy mają jakieś swoje nierozwiązane problemy z relacją z rodzicami i na przykład w dorosłym życiu podświadomie dążą do ich zadowolenia i jak mają jakiś sukces w życiu to idą im się pochwalić. I wypowiedź była utrzymana w tonie "no nie bądź mameją, masz żonę i dziecko, idź się nimi zajmij, a nie do mamusi latasz", a przecież takie schematy mają jakąś przyczynę i należy się nad nią pochylić i ją rozwiązać. I jakoś tak odebrało mu to wtedy w moich oczach trochę wiarygodności jako człowieka zajmującego się szeroko pojętym zdrowiem psychicznym, bo takiej narracji (i używania epitetów) to bardziej bym się spodziewał od jakiegoś najebanego wujasa na weselu, co to mówi, że chłop to ma być chłop etc.
Z drugiej strony widziałem inny film, na którym już wypowiadał się w samych superlatywach o pozwalaniu sobie na płacz, niezależnie od płci i wieku, więc może to wyżej to był jakiś urywek wyrwany z kontekstu, albo coś przeleciało mi nad głową. Albo po prostu wśród rozsądnych rzeczy zdarzyło mu się pierdolnąć głupotę, heh.
Awatar użytkownika
ŚWIADECTWA_JEZUSA
postuje jak opętany!
Posty: 352
Rejestracja: 25-10-2025, 16:05

Re: Pokój AA

27-04-2026, 15:26

Rutkowski jest nadęty. Poza tym kiedyś powiedział taką bzdurę ze każdy kto nie pije długo nie jest już alkoholikiem a na poparcie jebnał, że on nie jest kokainistą bo już nie bierze albo jak ktoś już nie kradnie to nie jest złodziejem.
POLSKA zawsze KATOLICKA
backslifer
w mackach Zła
Posty: 719
Rejestracja: 08-10-2018, 15:08

Re: Pokój AA

27-04-2026, 15:28

ŚWIADECTWA_JEZUSA pisze:
27-04-2026, 15:26
Rutkowski jest nadęty. Poza tym kiedyś powiedział taką bzdurę ze każdy kto nie pije długo nie jest już alkoholikiem a na poparcie jebnał, że on nie jest kokainistą bo już nie bierze albo jak ktoś już nie kradnie to nie jest złodziejem.
Są różne szkoły, to czysta semantyka. Teraz na terapiach raczej w ogóle odchodzi się od słowa "alkoholik", przez negatywne konotacje. I pewnie z tego samego powodu niektórzy zostawiają tę nazwę dla osób w aktywnym uzależnieniu. Wątpię, żeby powiedział, że po X latach nie jesteś już uzależniony od substancji.
A że jest nadęty? No jest, ale może to i nawet faktycznie pasuje do przekazu.
Ostatnio zmieniony 27-04-2026, 15:29 przez backslifer, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
ŚWIADECTWA_JEZUSA
postuje jak opętany!
Posty: 352
Rejestracja: 25-10-2025, 16:05

Re: Pokój AA

27-04-2026, 15:28

backslifer pisze:
27-04-2026, 10:21
No ale jak ktoś nie nadużywa to niech tam sobie pije, większość osób w siebie toksyny wrzuca, w takiej czy innej formie.
nie zgodzę się ponieważ żarcie zupek chińskich to nie to samo co wlewanie w siebie alkoholu. Inny poziom trucia siebie. Chodzi nawet o chlanie weekendowe według wielu osób kontrolowane.
POLSKA zawsze KATOLICKA
Awatar użytkownika
ŚWIADECTWA_JEZUSA
postuje jak opętany!
Posty: 352
Rejestracja: 25-10-2025, 16:05

Re: Pokój AA

27-04-2026, 15:31

backslifer pisze:
27-04-2026, 15:28


Są różne szkoły, to czysta semantyka. Teraz na terapiach raczej w ogóle odchodzi się od słowa "alkoholik", przez negatywne konotacje. I pewnie z tego samego powodu niektórzy zostawiają tę nazwę dla osób w aktywnym uzależnieniu. Wątpię, żeby powiedział, że po X latach nie jesteś już uzależniony od substancji.
A że jest nadęty? No jest, ale może to i nawet faktycznie pasuje do przekazu.
więc czym się zastępuje?
POLSKA zawsze KATOLICKA
backslifer
w mackach Zła
Posty: 719
Rejestracja: 08-10-2018, 15:08

Re: Pokój AA

27-04-2026, 15:32

ŚWIADECTWA_JEZUSA pisze:
27-04-2026, 15:28
backslifer pisze:
27-04-2026, 10:21
No ale jak ktoś nie nadużywa to niech tam sobie pije, większość osób w siebie toksyny wrzuca, w takiej czy innej formie.
nie zgodzę się ponieważ żarcie zupek chińskich to nie to samo co wlewanie w siebie alkoholu. Inny poziom trucia siebie. Chodzi nawet o chlanie weekendowe według wielu osób kontrolowane.
Wszystko zależy od dawek, mimo wszystko. Oczywiście alkohol to gówno i tu nie ma dwóch zdań. Ale jeśli ktoś NAPRAWDĘ (a nie tylko według deklaracji) wypije jedno piwo raz na miesiąc, to też zdrowia mu nie zrujnuje. Myślę, że mimo wszystko zbytnie radykalizmy wypowiadane kaznodziejskim tonem (mówię ogólnie, nie o Rutkowskim) więcej osób odstraszą niż zachęcą do terapii. Ale to takie "źródło: wydaje mi się", więc nie będę ginął na tym wzgórzu.
ŚWIADECTWA_JEZUSA pisze:
27-04-2026, 15:31
backslifer pisze:
27-04-2026, 15:28


Są różne szkoły, to czysta semantyka. Teraz na terapiach raczej w ogóle odchodzi się od słowa "alkoholik", przez negatywne konotacje. I pewnie z tego samego powodu niektórzy zostawiają tę nazwę dla osób w aktywnym uzależnieniu. Wątpię, żeby powiedział, że po X latach nie jesteś już uzależniony od substancji.
A że jest nadęty? No jest, ale może to i nawet faktycznie pasuje do przekazu.
więc czym się zastępuje?
"Osoba uzależniona", jeśli dobrze pamiętam. Chociaż u nas na grupie mówiło się po prostu "alkoholik", bo nikomu to nie przeszkadzało.
Awatar użytkownika
ŚWIADECTWA_JEZUSA
postuje jak opętany!
Posty: 352
Rejestracja: 25-10-2025, 16:05

Re: Pokój AA

27-04-2026, 16:46

No piwo raz na miesiąc to spoko ale najcześciej w pojęciu szarego człowieka to najebać się raz w tygodniu w sobotę bo niby weekend i wolno i to już jest totalnie szkodliwe bo mózg nawet nie ma kiedy się zregenerować nie mówiąc o organach- tak przynajmniej twierdzi guru Rutkowski.

A co do nazewnictwa moim zdaniem powinno być niepijący alkoholik

A ogólnie to można nie pić 30 lat i jest się dalej alkusem bo jak się zaskoczy nawet po takim czasie to można nawet umrzeć to się dzieje i każdy to wie chyba poza Rutkowskim.
POLSKA zawsze KATOLICKA
HCDamage
w mackach Zła
Posty: 696
Rejestracja: 16-06-2023, 12:58

Re: Pokój AA

28-04-2026, 08:22

Guru potwierdza :ok:


Obrazek
Awatar użytkownika
Nerwowy
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 6790
Rejestracja: 20-06-2009, 14:07

Re: Pokój AA

28-04-2026, 17:56

Major Zagłoba pisze:
27-04-2026, 09:39
Ja się złapałem na tym, że kozel niealkoholowy (drobnym druczkiem max 0,5%) smakuje mi w sumie bardziej niż zwykle jasne piwo. To chyba dobrze.
Piwa bezalko są teraz lepsze niż obecne patolagery, bo przynajmniej dają tam trochę chmielu dzięki czemu bardziej smakują jak piwo niż jakieś Tyskie czy inne Żubry.
De Mysteriis Dom Niggeriis
Slayer to kał i ogólnie rzecz biorąc beznadziejna kapela.
Awatar użytkownika
tomekw48
weteran forumowych bitew
Posty: 1165
Rejestracja: 30-10-2018, 23:45

Re: Pokój AA

30-04-2026, 23:50

Moje oświecenie poszło się je...ać...
Właśnie zaczynam majówkę i co robię w pierwszy wolny dzień?
Oczywiście chleję... Ale dziś tylko piwko (właśnie 4 leci) i słucham najnowsze immolation... Może jeszcze sobie zajaram i będę słuchał nowego immolation w mega zwolnionym tempie w stanie gdzie czas traci znaczenie...
Dobija mnie to, że moje życie jest tak wyczerpujące w pracy, że muszę to zachlać i zajarać. Odnajduję w tym przyjemność. Żona i dziecko już śpią i zostaję sam... I co tu robić? Nic tylko chlać...
Ci którzy pamiętają moje posty wiedzą, że mam co zapijać... Istnieje tylko ja. Reszta to iluzja...
Nie, nie, nie... Tak nie jest...
Jak to nie? Skoro sam tego doświadczyłem na własnej skórze, bo podświadomie tego chciałem.
Chciałem tego i zostało mi to udowodnione w jak najbardziej namacalny sposób...

Skończ z tym.
Zachlej to i zaćpaj sobie. Poczuj się przez chwilę bez czasu. Jestem jak robot.
Każdy robot, który uzyskał samoświadomość chleje.
I Ty drogi czytelniku...
Jedno zdanie do Ciebie...
Ja Bóg... Mówię Tobie...

Istniejesz tylko Ty i Ja.
Istniejesz tylko małe Ty i wszechogrom Mnie, który Ciebie osacza z każdej strony...
To co czytasz to tylko iluzja.
Podobnie jak cały Twój wszechświat stworzony przeze mnie.

Małe JA i olbrzymi wszechmocny mający wpływ na każdą Twoją reakcję Bóg.
Taki jest świat.

Nie wiem jak Ty, ale Twój Bóg właśnie chleje...
I ćpa trawę medyczną na wyimaginowaną depresję, ale chyba coś z tej depresji naprawdę jest. To wcale nie ściema.
Jak wewnątrz tak i na zewnątrz.

Triceratops pisze:
12-02-2025, 13:57
A czy Biblia jest spojna....Stary Testament jak najbardziej.
tomaszm
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11145
Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
Lokalizacja: Doliny

Re: Pokój AA

01-05-2026, 00:14

Tomasz mój imienniku bez względu na wszystko jak czasem życie wydaje sie chujowe warto zawierzyć psychiatrom ale tym z gatunku naprawdę wartościowych. Między 8-10 lutego tego roku biegałem z nożem myśliwskim skitranym zza paskiem w bojówkach. Szukałem wszędzie skonfliktowania. Zamieszkałem praktycznie w bunkrze który tak skrupulatnie wybudowałem pod swoim domem. Trafiłem do psychiatryka gdzie nie widziałem co się ze mną dzieje. Przez 6 miesięcy poddałem się wszystkim możliwym badaniom łacznie z maszynami co robią bip i portrafią rozeznać schizofreników od autystyków czy seryjnych morderców. Poświęciłem na to naprawdę masę czasu i energii. Wdająć się na prowadzenie przez autorytety psychiatryczne.Też za taką osobę uważam swojego psychiatrę bo to autorytet. Zawsze uważałem że jest coś ze mną nie tak.

Ostatnią rzeczą w która szczerze wierzyłem na podstawie diagnozy to to że jak dostanę tabletki to się wszystko ułoży. Jestem jednak człowiekiem wątpliwym. A jednak. To nie jest tak że Ci piszę tylko to zdanie wysztkich osób z mojego otoczenia,że jestem na lekach inną osobą. Mój dzień zaczyna się o 8 rano żeby wziąść lideskoamfetaminę. Po której czuję się zajebiście. Inne osoby rozniosłaby po ścianach. Dzięki temu funkcjonuje normalnie. Nie zdajesz sobie sprawy w jakim emocnjonalnym piekle byłem tego 8 lutego bieżącego roku. Gdzie zwątpiłem kurwa we wszytko co się ze mną dzieje.

Czy to jest dla mnie problem? W pewnych aspektach jak np posiadanie broni, przynależność do koła myśliwskiego tak. Ale zawsze trzeba grać w otwarte karty. Nie ma co szat rozdzierać. Ja sobie z swoją chorobą ADHD nie potrafiłem poradzić. Albo zaczać się farmakologicznie leczyć albo dojdzie do jakiegoś nieszczęścia. Miałem epizody że wyjeżdżałem z Kancelari i właściwie na skutek "rozemocjonowania" nawet nie pamiętam 10 minut z dnia. Mógłbym w kogoś wjechać na pasach czy gdziekolwiek na drodze i doprowadzić do nieszczęścia.

Byłem też mistrzem maskowania swojej choroby, Regularne sięganie po używki. Mocne.Nie tam parę piwek. Wóda,kokaina i wio. Jak już wiedziałem że dzieje się z głową coś niedobrego zawsze w ten sztuczny sposób doprowadzałem do rozładowania emocji.Droga donikąd. Zmniejszając używki do wymiaru symbolicznego z zamiarem praktycznego odstawienia do zera tak mi odjebało kiedy ten umysł wszedł na orbitę nazwijmy to czystości ,że stałem się zwyczajnie zagrożeniem dla wszystkich wokół. Nie dało się to rozładować przez jakikolwiek wysiłek fizyczny a wierz mi tego to mi nie brakuje. Ja się tylko kompulsywnie ładowałem. Wrażenie sztucznie wykreowania że mogę wszystko. Jestem nie do zabicia. Tabletki na Adhd tamują moję popędy. Odczuwam zmęczenie,4 piwa i idę spać, nie zarywam już nocek do 5-6 rano coś robiąc. Przywróciło mi to mechanizm zbliżony do normalnych ludzi.

Zacząłem odczuwać zmęczenie. TO najwspanialsze z odczuć. Które doceniam. Może moje pobudzenie pomagało mi tam mi tam kiedyś w pracy zawdowej. Nie mogę zaprzeczyć. Ale im byłem starszy tym bardziej stało się to moim koszmarem. Teraz jest super gdzie jestem tak naprawdę w połowie docelowej ilosci w przyjmowaniu lideskofametaminy bo docelowo mam przyjmować 60 mg dziennie. Fajne też są spotkania dla osób ADHD gdzie rozmawiamy sobie o wszystkim i nikt właściwie nie jest nikogo w stanie zaskoczyć tym co się dzieje z człowiekiem czasem wykracza poza szeroko pojmowane rozumienie.

Wiele też rzeczy które tak świetnie mi szły w pracy zawodowej i mnie pchały do pewnych poczynań to jest bardzo proste uzupełnianie naroandrenaliny i dopaminy. Kompletny deficyt na podstawie wyników badań- całej reszty fizycznie może mi pozazdrościć 20 latek. Dosłownie.

A lapalem się na tym że parę dób z rzędu byłem tak nakręcony ze spałem po 2-3 godziny i wpadałem w jakiś obłęd. Pracowałem po nocach, rozkminiałem, czysty obłęd. To nie jest tak że to normalne, głowa która cały czas pracuje. Prosi o wyciszenie ale i tak jak coś sobie ubzdurasz nie zaśniesz.

Badzo prosto mi to wytłumaczył mój psychiatra -że to wrażenie nieśmiertelności to jest ułuda. Masz 40 lat prawie chłopie lat na karku. To że głowa cierpi na syndrom nieśmiertelności w chorobie nie znaczy że to idzie rownolegle z organizmem. Organizm się starzeje jak każda istota biologiczna w przestrzeni, Będzie ten moment kiedy głowa nie pójdzie w korelacji z resztą organizmu. Wszytko musi iść swoim rytmem.

No i miał rację. Wydarzenia z lutego kiedy się tak samo napędzilem przekroczyły rubikon. Wolałbym się uczciwie najebać i
pozdychac na kacu wtedy jestem niegroźny.

Dobrze ze te mroczne epizody są za mną. Nigdy więcej. Bardzo sobie naprawdę chwalę stan oblecny bo widzę że to zmierza w właściwym kierunku.
Inaczej jest kapitalnie. Mankament jest taki że ja próbowałem tak do 10 rano nie wziąść lideskoamfetaminy i to był ostatni raz kiedy próbowałam na sobie ten eksperyment. To właściwie wyczerpuje temat jak jest uzależniająca.
Czas zintensyfikowanej pracy do 8.05. Poza zasięgiem. Only hard work is real.
Awatar użytkownika
ŚWIADECTWA_JEZUSA
postuje jak opętany!
Posty: 352
Rejestracja: 25-10-2025, 16:05

Re: Pokój AA

01-05-2026, 06:27

HCDamage pisze:
28-04-2026, 08:22
Guru potwierdza :ok:


Obrazek
ten gość to spec ale od bardziej cięższych specyfików, sądząc po wyglądzie
POLSKA zawsze KATOLICKA
piotraz
rasowy masterfulowicz
Posty: 2496
Rejestracja: 01-04-2011, 11:14

Re: Pokój AA

01-05-2026, 06:45

ŚWIADECTWA_JEZUSA pisze:
01-05-2026, 06:27
HCDamage pisze:
28-04-2026, 08:22
Guru potwierdza :ok:


Obrazek
ten gość to spec ale od bardziej cięższych specyfików, sądząc po wyglądzie
Że ascetic się tak zmienił :kurde:
ODPOWIEDZ