
Tak przed festiwalowo .
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed


Nie znam tego Mors Verum. Zaintrygowało, będzie obiektem badań.knaar pisze: ↑30-04-2026, 19:14Egregore mistrzostwo, doskonały mix Morbid Angel, Absu, Negative Plane i pewnie czegoś jeszcze. Ścisła czołówka tego roku.
Gutvoid, kilka poziomów wyżej niż jedynka. Kojarzy mi się ze starym dobrym Novembers Doom. Nie mogę się od tego oderwać.
Mors Verum - zakręty i dysonanse. Wciąga. Czasem zachwyca. Jest radość ze sluchania.
Reeking Aura - brutalny DM polany sosem melodyjnego DM, albo odwrotnie. Bardzo dobra płyta.
![]()
Też leci. Trochę zbyt grzeczne i sterylne ma ten album brzmienie, brakuje mi odrobiny brudu.masterful pisze:Arcydzieło
Takie brzmienie jest znakiem czasów.
Ascetic pisze: Dla mnie wszystko jasne. Z wrzuty swojej jestem bardzo zadowolony. De facto tylko tutaj zacząłem pisać - byłem ciekaw, czy to w co gra, to w to gra, co się błyskawicznie udało zweryfikować.
Ascetic pisze: Dla mnie wszystko jasne. Z wrzuty swojej jestem bardzo zadowolony. De facto tylko tutaj zacząłem pisać - byłem ciekaw, czy to w co gra, to w to gra, co się błyskawicznie udało zweryfikować.
Być może przeżywają nawet trzecią czy czwartą młodość.NoGodsNoMasters pisze: ↑01-05-2026, 05:55Nie pierwszy raz staje mi...wróć. Nie pierwszy raz przyszło mi stawać przed faktem, że pierwszym skojarzeniem, które mam po włączeniu kolejnych płyt Venom bywa Metallica. Jak dla mnie może być. Ciepłej wody nie wymyślili i nie wymyślą, ale starzeją się znacznie godniej niż wiele młodszych nazw.

