upcoming releases

  • Voidhanger

    DARK DAYS OF THE SOUL

    record label: Agonia Records
    date of release: 2018-03-02
    POLAND

    Trzeci album, jak czytamy w notce prasowej 'udoskonala dotychczasową formułę Voidhanger, której spektrum obejmuje black, death i thrash metal, agresywny hardcore oraz dbeat. Nowe kompozycje naznaczone są szyderczym punk rockiem i nihilistyczną aurą, przesiąkniętą negacją i gniewem'.

    Sam zespół o nowym materiale wypowiada się bardzo konkretnie: "srogie riffy, surowe wokale, bezlitosna perkusja - tego wszystkiego i więcej można się spodziewać po nowej płycie".

    Album został nagrany, zmiksowany i poddany masteringowi w No Solace Studio z M. (Mgła) za konsolą. Okładkę przygotował Mentalporn (Behemoth, Origin, Blaze Of Perdition).

    Utwory:
    1. Dark Days of the Soul
    2. Death Wish
    3. Naprzód Donikąd!
    4. High on Hate
    5. Man of Dark Secrets
    6. The Void is Where the Heart is
    7. War is Certain, Peace is Not
    8. Hailing the Devil in Me

    Formaty albumu:
    - Płyta CD
    - Czarny winyl
    - Kolorowy winyl (limit 150 ręcznie numerowanych sztuk)
    - Bluza z zamkiem
    - Koszulka
    - Pliki cyfrowe

    Skład:
    Zyklon - gitara
    Warcrimer - wokal
    Priest - perkusja

    Przedsprzedaż:
    Fizyczna: agoniarecords.com/Voidhanger
    Cyfrowa: agoniarecords.bandcamp.com/album/Voidhanger

    Voidhanger on-line:
    Facebook: www.facebook.com/Voidhangerofficial

    Agonia Records:
    Website: agoniareco

    search for Voidhanger
  • listen and enjoy!




Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.